Sama nie wiem od czego to się zaczęło. Z pewnością poznaliśmy się bardzo dawno temu, kiedy jeszcze zastanawiałam się co jest ze mną nie tak. Zapamiętany jako przelotna znajomość.

Przypuszczam, że byłam jego kolejnym tryumfem na liście zaliczonych kobiet. Pewnie przeczytał jakiś zabawny poradnik pt. „Jak w ciągu 5 randek zaciągnąć kobietę do łóżka” albo coś w tym stylu :).  Cóż wówczas, aby myślał, że jestem grzeczną dziewczynką. Podobno grzeczna dziewczynka nie idzie uprawiać sex na pierwszym czy drugim spotkaniu :).

Zaczęło się od błahostki, smsa wysłanego przez pomyłkę, tak myślę gdyż jego treść była konkretnie zaadresowana do innej osoby, być może o tym samym imieniu. Odpisałam, że to z pewnością pomyłka a numer jest mi całkowicie nieznany. Odpowiedział, że rzeczywiście pomyłka, ale… że się znamy. Kolejne szybkie smsy i już wiedziałam z kim klikam. Był całkiem niezły w łóżku, pomyślałam. Może by tak odnowić starą znajomość…

Umówiliśmy się na najbliższą sobotę wieczór na drinka do jakiego pubu. Ponieważ miał zabrać ze sobą kolegę, to i ja zabrałam przyjaciółkę.

Było bardzo gorące lato, więc ubrałam krótką białą sukienkę z złotym wzorkiem, białe sandałki na szpilce i beżową marynarkę. Biały strój doskonale podkreślał moje pięknie opalone ciało.

Szybkie powitanie i wsiadamy. Ja z przodu obok starego przyjaciela „Pana P” a moja przyjaciółka z tyłu obok jego kolegi. To taki jest plan, pomyślałam.

„Pan P” to średniego wzrostu zadbany, kulturalny i rozmowny facet, ponadto nieco szpanujący swoim autem i sobą uparty samiec :). Bez urazy 🙂

Cisza, która panowała na tylnym siedzeniu trochę mnie zadziwiła, więc otworzyłam lusterko teoretycznie poprawiając makijaż. W praktyce, aby lepiej się przyjrzeć sytuacji z tyłu i koledze oczywiście. Facet niczego sobie, może nie do końca mój typ, ale… Takie przeciwieństwo wygadanego „Pana P”.

Przez moją głowę przeszła myśl o tym, że po co jeść to samo ciacho, skoro można spróbować nowego smaku. To ciacho z pewnością sobie poradzi…

Z tego lokalu pamiętam tylko taki narożnik i to że piliśmy „Bolusia” z Pepsi jak lubię. Kiedy usiedliśmy po mojej prawej stronie stronie blisko mnie i zarazem z możliwością pójścia do baru siedział „Pan P” Po lewej stronie siedział jego przyjaciel, jednak jakby na drugiej części narożnika i moja przyjaciółka. Niegrzeczne rączki „Pana P” wędrowały jakby przypadkiem po moich plecach…

Moja przyjaciółka zna mnie dobrze, więc kiedy podczas wizyty w toalecie zapytałam, czy mogę porwać jej towarzysza nie była wcale zdziwiona. Wiedziałam, że bardziej zainteresowana była „Panem P” niż jego kolegą.

Kiedy muzyka zwolniła…
podeszłam i zapytałam mojego starego „Przyjaciela” czy mogę go sobie pożyczyć na chwilkę 🙂
i po prostu go wyciągnęłam na parkiet. Nie opierał się 🙂
To oczywiście nie można było nazwać pytaniem, ponieważ nie czekałam na żadną odpowiedź 🙂

Na parkiecie już wiedziałam, że jest mój 🙂 To widać, kiedy przechodzisz a facet podąża za Tobą wzrokiem, mimo, że niby rozmawia z kimś innym. Byleby osoba z którą idziesz, tudzież rozmawiasz nie była Twoją kobietą… Kończy się to zazwyczaj jednym charakterystycznym odgłosem i jest bolesne.
Nie polecam.

Miałam cichą nadzieję, że zanim grzecznie wrócimy moja przyjaciółka i on znajdą wspólny „język” i wszyscy będą mogli się świetnie zabawić. Coś chyba nie było chemii? Być może wciąż liczył na zabawę ze mną…nie wiem
Kiedy siadaliśmy przy stoliku, mój „przyjaciel” zaproponował drinka i poszedł do baru a przyjaciółka do toalety. Znów zostaliśmy sami 😛 Tym razem usiadł bliżej mnie, ale nie tak blisko jakbym chciała, więc stwierdziłam, że troszkę bolą mnie stopy. Podsuwając nogę ku jego rozporkowi…
Spodnie już dawno były opięte…
Nieco speszony złapał mi nogę i zdjął sandałek, masując ją delikatnie. W tej pozycji z pewnością widać było więcej mojej koronkowej bielizny…

Z pewnością stwierdzicie, że powinnam była ją zdjąć 🙂
Tak więc już śpieszę z odpowiedzią 🙂 Moja sukienka „odrobinkę” prześwituje i gdybym nie ubrała majteczek byłoby widać moją nagą ogoloną cipkę. Poza tym moja mokra niezaspokojona cipka lubi się ślinić a majteczki odrobinkę tej ślinki zawsze wchłoną…Lubię też pokusić troszeczkę 😉

Po drinku mój wprawiony „masażysta” stwierdził, że zaprasza wszystkich do siebie, żeby było wygodniej 🙂 Wsiedliśmy do samochodu i od dziwo mój przyjaciel poprosił abym usiadła z przodu. Rozmawialiśmy właśnie o czymś zabawnym, kiedy mój przyjaciel na światłach, udając, że szuka czegoś w schowku, niespodziewanie wsadził mi rękę pod sukienkę i wepchnął paluchy w cipkę. Aż syknęłam. Po czym szybko wyjął i oblizał. Aż dziwne, że nikt tego nie zauważył. Tu pewności nie mam…

Kiedy weszliśmy do mieszkania, skoczyłam do toalety i zajęłam wygodne miejsce na kanapie. Gospodarz już nas uraczył kolejnym drinkiem i zajął się masowanie moich stóp. Najwidoczniej pokochał to zajęcie…
Moja kochana przyjaciółka widząc co się dzieje, stwierdziła, że się źle czuje i że wraca do domu. Chciała oczywiście wziąć taksówkę, ale mój „przyjaciel” zaproponował, że ją odwiezie szybciutko i do nas wróci. Chyba jeszcze wierzył, że jestem grzeczna dziewczynka.

Gospodarz odprowadził ich do drzwi i zaraz był przy mnie. Kiedy wrócił i usiadam wstałam, po czym usiadłam na niego okrakiem a jego rękę skierowałam do mojej mokrej cipki. Chciałam by poczuł jej gorąco. Spojrzał na mnie, podniósł się i wziął na ręce. Po czym położył delikatnie na łóżku.
Pocałował mnie nachylając się nade mną a drugą ręką wkładał mi paluszki w cipkę jakby sprawdzał czy wciąż jest taka mokra. Nie śpieszyliśmy się, choć wiedziałam, ze mój „przyjaciel” zraz wróci…
Zdjęłam sukienkę i położyłam się na łóżku. Aby dobrać się do mojej cipki jednym ruchem zerwał moje majteczki. Jej zapach unosił się chyba w całym pomieszczeniu…
Uwolnij swojego nabrzmiałego kutasa – powiedziałam rozpinając mu rozporek. Kilka sekund później, nie było już nic do zdjęcia.

Jego języczek zaczął powolną wędrówkę po mojej szyi a dłonie szybko odnalazły sterczące i twarde sutki. Było mi przyjemnie, ale chciałam więcej…szybciej…mocniej
Wyginałam się, pojękiwałam po czym słychać było moje nieprzerwane szepty…Ruchaj mnie…Wejdź
Chwilkę później wsadził mi od tyłu swojego nabrzmiałego kutasa i zaczął rytmicznie wchodzić/wychodzić.
Moje podniecenie było tak wielkie, że przestałam już prosić o ruchanie…

Przejęłam inicjatywę usiadłam na niego i ujeżdżałam go, aż do momentu, kiedy przeszył mnie ogromny orgazm a z nim fala moich soków.
To był jeden z niewielu momentów w moim życiu kiedy trysłam na kutasa, tak dużą ilością soczków. Taki kobiecy wytrysk 🙂 Kiedy wróciłam do przytomności i otworzyłam oczy zorientowałam się, że w drzwiach stoi mój „przyjaciel” i z uśmiechem przygląda się naszym zabawom.

Nie miałam dość, chciałam więcej zwłaszcza, że gospodarz był wciąż sterczący i gotowy. Nachyliłam się nad nim i szepnęłam:
– Ruchaj mnie od tyłu jak sukę…ruchaj…
Kiedy zeszłam i wypięłam swój wielki tyłek, wepchnął go we mnie i ruchał przytrzymując za biodra…Nie przestawałam szeptać…Kiedy usłyszałam tylko:
– Nie mogą już…muszę…
Wyrwałam się z jego objęć i nim się zorientował jego kutas znalazł się głęboko w moim gardle. W tym momencie jego kutas eksplodował a gorąca sperma zalała mi je do pełna, wypompowując z siebie wszystkie soki. Połknęłam wszystko i oblizałam go. Wtedy przypomniałam sobie o moim „przyjacielu”, stał wciąż w drzwiach przyglądając się…jakby oczekiwał na pozwolenie na wejście.

A ja cóż, powoli zaczęłam się ubierać… Po czy spojrzałam na mojego „przyjaciela” i zapytałam czy odwiezie mnie do domu.

Przytaknął, jakby mu słów zabrakło… W jego oczach już nigdy nie byłam już grzeczną dziewczynką.

Droga do domu była długa i wyczerpująca.
I na tym może zakończę tą historię

Chyba, że chcecie wiedzieć co się na niej wydarzyło???

Dodaj Komentarz :)


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


Kuba

11 miesięcy temu

Witam 🙂 Jak miło że wróciłaś . Pamiętam Cię jeszcze z showup . Kiedyś wygrałem nawet jakiś konkurs i gdzieś mam Twoje majteczki 😉 choć to było wieki temu . Fajnie że jesteś i że wróciłaś do pisania Świetnie się to czyta kutas stoi chciałoby się choć raz przeżyć coś takiego z Tobą . Pozdrawiam Kuba

Wiktor

11 miesięcy temu

Bardzo chciałbym się dowiedzieć co było dalej, może mi opowiesz przy lampce wina 😉

mariusz

8 miesięcy temu

Mmmmmm milutko bylo. W drodze powrotnej byl postoj i ostre rzniecie Twojej niezaspokojonej cipki? 😉

Piotrek

6 miesięcy temu

Super opowiadanie

Don Kam

4 miesiące temu

Witam 🙂

To mój pierwszy komentarz ale słuchałem Twoich opowiadań już kilka lat temu 😉
Uwielbiam blogi tego typu!
Jestem fetyszystą damskich stóp i muszę przyznać, że Twoje stópki bardzo mi się podobają 🙂
Czy jest szansa, że nagrasz kiedyś jakieś opowiadanie o fetyszu stóp? 😉

Pozdrawiam
Don Kam

Tom

3 tygodnie temu

Budzę się jesteśmy w hotelu, śpisz mocno po imprezie… zaczyna się robić widno, leżysz naga na wielkim łóżku, patrzę na Ciebie i czuję jak mi kutas robi się twardy, zbliżam się do Ciebie, podniecasz mnie strasznie!!!! Masz rozchylone szeroko nóżki, jeszcze pończoch po imprezie nie zdjęłaś….. Zrobiłem sobie gorąca herbatę… Zaczynam ją pić a usta są bardzo gorące… Powoli obejmuje Twoje sutki, bardzo delikatnie je liże, potem drugim się zajmuje….biorę łyk gorącej herbaty i usta schodzą niżej … język krąży na Twoim brzuszku….kolejny łyk i mam głowę między Twoimi nóżkami…obejmuje całą cipkę….powoli język krąży na niej …wsuwam go do środka, słyszę jak Ci dobrze.. Budzisz się… jesteś zajebiście wilgotna…całuje się z Twoją myszką….dłonie czujesz na piersiach…..liże i ssam Cię coraz szybciej….zaciskasz uda na mnie….czuję jak dochodzisz…..głośno wsdychasz….po chwili otwierasz oczy patrzysz na mnie i mówisz że chcesz go do buzi….język krąży na nim a ja w tym czasie masuje Twoją rozgrzaná cipkę…..plujesz na niego i zlizujesz to …odpychasz mnie odwracasz się mocno wypinając pupke….dostajesz mocnego klapsa i czujesz jak chwytam Cię mocno….jestem głęboko w Tobie…jesteśmy ostro napaleni….rżne Twoją cipkę a w dupke wsuwam paluszki….coraz szybciej nabijasz się na niego…jestem mega nabrzmiały….daje Ci klapsy i trzymam mocno za włosy….jeczysz …..czujemy że zaraz dojdziemy…przyspieszasz i czujesz jak od środka wypełnia Cię gorące nasienie….Zwalniamy ale dalej jestem twardy w Tobie….

Co tutaj przeczytasz?

Opowiadania erotyczne o Mojej cipeczce. Jest z niej niegrzeczna i perwersyjna suka, szuka zaczepki, ślini się na przygodnych facetów i lubi się bezczelnie obnażać.

Nick z filmami - niezaspokojonaxcom