Sex z instruktorem

Uwielbiam jazdę samochodem… jednak kiedy rozpoczynałam naukę jazdy, wcale nie było tak różowo.

Wmawiano mi, że kobieta nie może być dobrym kierowcą i gdzieś podświadomie się tego trzymałam.

Po kilku wykładach, wreszcie zasiadłam za L-ką i … poznałam mojego instruktora ;).
Facet niczego sobie pomyślałam, gdy się przedstawiał. Takich lasek jak ja ma pewnie wiele ;).

Każdy ma pewnie obawy przed nauką jazdy, chyba, że urodził się za kierownicą.
Wypadek w którym uczestniczyłam kilka lat wcześniej, wcale nie ułatwiał sytuacji.

Nie było tak źle jak myślałam, że będzie. Dość szybko opanowałam sytuację. Każde napięcie, czy stresującą sytuację instruktor rozładowywał żartami, czasem bardzo sprośnymi.

sex_z_instruktoremZaczęło się lato, uwielbiam je, cieplutko, zrzucamy ubranka, odsłaniamy więcej niż zwykle…
Czy można się oprzeć opalonej kobiecie w białej bawełnianej sukience, przez którą prześwituje koronkowa biała bielizna?

Z którą dodatkowo spędzasz godzinkę albo dwie?

Pierwszy dotyk, niby pomocna ręka przy zmianie biegów 😉 Niewybredne komplementy, nie dotyczące jazdy 😉 Łapanie za kolanko…stałe propozycje wspólnej „kawy”…

Pierwsza wpadka… autobus wyjeżdżający z przystanku, kierunkowskaz włączony…wyjeżdża, ja co, nie zdążę, hamulec, z tyłu hamulec, dalej ktoś nie wyhamował. Ups 😉
Przejechałam jeszcze kawałek, zatrzymałam się i wysiadłam z auta. Powiedziałam, że nie jadę dalej, że koniec, nie dam rady…

Musiałam zrobić jakąś przerwę, więc pojechaliśmy na tą „kawę”…do mojego mieszkania.
Kiedy weszliśmy i drzwi się zamknęły, przytulił mnie do siebie „tak Ciebie pragnę malutka, nawet nie wiesz jak bardzo”.

Przytuliłam się, a on zaczął całować mnie po szyi, opuścił ramiączka mojej sukienki…Rozpiął zamek i zaczął delikatnie pieścić moje piersi…

Z mojej kuchni przenieśliśmy się na sofę. Moja cipka już dawno nie była mu obojętna…błagała o kutaska.
Wejdź we mnie krzyczałam całą sobą, kiedy zębami zdejmował moje majteczki i języczkiem wędrował po moim ciele.
Nerwowo zdejmowałam jego koszulę, rozpinałam pasek, rozporek… Wreszcie…dotknęłam nabrzmiałego już sporego kutasa.
Mniam ;P
Usiadłam i przysunęłam go do siebie.

Stał taki nabrzmiały na wysokości moich ust. Nie mogłam się oprzeć, drażniłam go języczkiem, po czym wepchnęłam go do ust. Jęknął, chyba się tego nie spodziewał.

Jego kutasek był bardzo nabrzmiały, wręcz twardy. Nie wiele brakowało, by zalał mi gardełko.
Moja cipka miała już dość czekania. „Wejdź we mnie od tyłu, tak jak lubię” powiedziałam podnosząc się i odwracając tyłem. Złapał mnie za biodra i wszedł we mnie.

Pieprzył mnie intensywnie, po czym wyjął krzycząc „zaraz wytrysnę”.
„Usiądź” powiedziałam. Usiadłam na niego, na jego sterczącego twardego jak skała kutaska.
Zaczęłam się kołysać na nim coraz szybciej i szybciej, a on przytrzymywał mnie za ramiona, by głębiej penetrować moją cipkę.

sex_instruktorKiedy już wiedziałam, że nie wiele mi brakuje, powiedziałam „tryśnij we mnie proszę”. Ujeżdżałam go coraz intensywniej, aż doszliśmy. Jego gorąca sperma zalała mnie całą. Cóż to za cudowne uczucie rozlewającej się w cipce gorącej spermy…mrrr

Zastygliśmy tak przez chwilkę dysząc, cali spoceni, zaspokojeni…
Sex z instruktorem doskonale odprężał, a czasu na flirt i zabawę mieliśmy zawsze pod dostatkiem…
Kawkę wypiliśmy zaraz po prysznicu 😉

Nasze godziny jazdy już nigdy nie były takie same, a stresujące sytuacje zawsze potrafiliśmy doskonale rozładować…hihihi

Zabawne…zdałam za pierwszym podejściem… aż mi tego brakowało… jego obecności …
Zawsze są kursy doszkalające ;P

Nowy kurs nowy…instruktor… a może, sex z instruktorem…

Dodaj Komentarz :)



Mariusz

2 lata temu

Swietnie sie czytalo. Chcialbym nyc tym instruktorem hihi

Najnowsze komentarze

Co tutaj przeczytasz?

Opowiadania erotyczne o Mojej cipeczce. Jest z niej niegrzeczna i perwersyjna suka, szuka zaczepki, ślini się na przygodnych facetów i lubi się bezczelnie obnażać.

Nick z filmami - niezaspokojonaxcom

Niezaspokojona com

Nick z filmami - niezaspokojonaxcom

Copyright 2017 Niezaspokojona.com ©  Wszelkie prawa zastrzeżone ;)