Wyruchana przez szefa, czyli zabawy mojej niezaspokojonej

Przez jakiś czas chciałam być czyjąś sekretarką. Niestety sekretarki nie zarabiają tyle, ile bym chciała.

Pewnej nocy miałam bardzo fajny sen, choć wiem, że pewnie nigdy się nie ziści, ale nigdy nie mów nigdy.

Śniło mi się, że pracuję w jakiejś dużej firmie jako sekretarka, a moim szefem jest przystojny facet. Widziałam w tym śnie, jak przychodzę co dzień do pracy i siadam przy biureczku w holu. Na nim stos papierów, laptop, telefon i inne pierdoły.

wyruchana_niezaspokojona

Jakbym tam była naprawdę.

Mój szef nie jest zbyt wylewny w stosunku do pracowników, wydaje suche polecenia i nawet się nie uśmiecha, nigdy nikogo nie chwali.

Zawsze dobrze ubrany, pachnący zamyka się w swoim gabinecie i telefonicznie wydaje polecenia. Zajęty pracą zdaje się mnie nie zauważać, przynajmniej jako kobiety, nie pracownika.

Pewnego dnia spotkanie w jego biurze się przedłuża, a ja nerwowo spoglądam na zegarek. Ile mogą tam siedzieć i dyskutować.

 

Znudzona czekaniem rozmyślam, co będę robić wieczorkiem.

Od tego myślenia podciągam spódniczkę i zaczynam delikatnie masować swoją wilgotną cipeczkę. Dziś bez majteczek i tak nikt nie zwraca na to uwagi.

Jest mi nie wygodnie, więc zakładam nogi na biurko. Zamykam oczy i zapominam, co to jest za miejsce. Kiedy już czuje się rozpalona i prawie dochodzę…

Drzwi się otwierają, a ja staram się szybko poprawić, tyle, że przy tym wszystkim zrzucam papiery na podłogę. Z rumieńcami na twarzach rzucam się na nie i zbieram ten bałagan.

Po chwili wraca szef, uśmiechnięty jak nigdy, pomaga mi nawet je zebrać, jest mi wstyd.
On podnosi się z podłogi podaje mi rękę i mówi „zapraszam na rozmowę do gabinetu

Przez głowę przemyka mi milion pytań: „czy widział co robiłam ? co to za rozmowa? a jak mnie zwolni?”

Zbieram się z odwagą i pukam do gabinetu. Siadam przed jego biurkiem. On patrzy na mnie swoimi przenikliwymi oczyma i mówi „przepraszam, że tak długo to trwało, mam nadzieję, że nie popsułem jakichś planów na popołudnie„ , „nie” odpowiadam.

Wstaje i podchodzi, stając za moimi plecami.
Może masaż na rozluźnienie” pyta i zaczyna masować moją szyję, kark… całować ramiona, rozpinać koszulę, dotykać moich piersi.

Wstaję i odwracam się do niego twarzą, rozpinam spodnie.
Jest podniecony, więc bez namysłu zaczynam lizać jego jajeczka, a później ssać kutaska. Mija chwilka, a on się podnosi staje za mną, podciąga spódniczkę.

Opieram się dłońmi o biurko, wystawiając swój goły tyłeczek, sprawdził paluszkiem, czy moja cipka jest wystarczająco mokra po czym chwycił mnie dwoma rękoma za dupkę i wepchnął mi głęboko swojego twardego kutasa.

Czułam jak prąd przechodzi przez całe moje ciało. Pieprzył mnie długo i ostro, czułam jak moja cipka wycieka na niego.

Wyruchana przez mojego szefa, to wręcz nie możliwe.

I właśnie w tej chwili obudziłam się. Moja cipka była mokra i domagała się więcej rozkoszy.
Szybciutko sięgnęłam do szuflady po mojego różowego pomocnika. Zamknęłam oczy.

Nie musiałam się nawet mocno starać, doszłam, myślami będąc w gabinecie.

Gdyby szef dawał mi tyle rozkoszy, mogłabym być nawet sekretarką.

Strój już nawet mam 😉 Tutaj możesz go zobaczyć 🙂

Dodaj Komentarz :)



Najnowsze komentarze

Co tutaj przeczytasz?

Opowiadania erotyczne o Mojej cipeczce. Jest z niej niegrzeczna i perwersyjna suka, szuka zaczepki, ślini się na przygodnych facetów i lubi się bezczelnie obnażać.

Nick z filmami - niezaspokojonaxcom